Ryczałam jak bóbr przy rysowaniu tego obrazka. Snape to jeden z
nielicznych bohaterów, którego szczerze naprawdę jest mi żal. Aż sama
się sobie dziwię. Żył, by cierpieć. I bynajmniej nie chodzi mi tu tylko o śmierć Lily.
Photoshop CS5
Czas: 4 godziny
7 grudzień 2011


Aawww... piękne :) muszę w końcu oglądnąć tego ostatniego Pottera... -.-
OdpowiedzUsuń na zawszeCałus!
Haffi
Ojej wyszło magicznie i jak sama napisałaś smutno. Ja jakoś dawno temu porzuciłam HP, czar tej powieści jakoś upadł ;)
OdpowiedzUsuń na zawszeHehe, dziękuję :)
OdpowiedzUsuń na zawszeJa byłam hejterką Pottera od dziesięciu lat, ale coś mnie naszło i obejrzałam, a teraz doszło do tego, że czytam książki... xd