środa, 7 grudnia 2011

Pain

 

Ryczałam jak bóbr przy rysowaniu tego obrazka. Snape to jeden z nielicznych bohaterów, którego szczerze naprawdę jest mi żal. Aż sama się sobie dziwię. Żył, by cierpieć. I bynajmniej nie chodzi mi tu tylko o śmierć Lily.

Photoshop CS5
Czas: 4 godziny
7 grudzień 2011

3 | skomentuj:

  1. Aawww... piękne :) muszę w końcu oglądnąć tego ostatniego Pottera... -.-
    Całus!
    Haffi

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. Ojej wyszło magicznie i jak sama napisałaś smutno. Ja jakoś dawno temu porzuciłam HP, czar tej powieści jakoś upadł ;)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. Hehe, dziękuję :)
    Ja byłam hejterką Pottera od dziesięciu lat, ale coś mnie naszło i obejrzałam, a teraz doszło do tego, że czytam książki... xd

    OdpowiedzUsuń na zawsze

Pisz.